W niedzielę, 27 kwietnia 2025 roku, odbyły się uroczystości upamiętniające 81. rocznicę dramatycznych wydarzeń, które miały miejsce w 1944 roku w Ulicku-Seredkiewicz oraz Wólce Krowickiej. Mieszkańcy obu miejscowości zostali zamordowani przez ukraińskich nacjonalistów z OUN-UPA. Tragiczne wydarzenia sprzed lat wciąż są bolesnym punktem w historii regionu, a samorząd Gminy Lubaczów uczcił pamięć ofiar i przypomnieć o tych trudnych chwilach.
Obchody rozpoczęły się o godzinie 7:30 mszą świętą w kościele pw. Przemienienia Pańskiego w Krowicy Samej. Następnie uczestnicy zgromadzili się przy odsłoniętej w listopadzie 2024 roku tablicy pamiątkowej, która upamiętnia mieszkańców Ulicka-Seredkiewicz. W ceremonii wzięli udział przedstawiciele władz, organizacji kombatanckich, instytucji wolnościowych, harcerze, a także delegacje lokalnej społeczności i samorządu.
Kwiaty przy tablicy złożyli:
delegacje:
O godzinie 9:30 w kościele pw. NMP Matki Kościoła w Wólce Krowickiej odprawiona została kolejna msza święta w intencji ofiar z roku 1944. Po liturgii uczestnicy uroczystości obejrzeli montaż słowno-muzyczny w wykonaniu uczniów Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Lisich Jamach, który ukazał tragiczne wydarzenia sprzed 81 lat.
Na zakończenie uroczystości, kwiaty zostały złożone przy tablicach upamiętniających ofiary przez:
W obu miejscach obchodów obecne były poczty sztandarowe oprócz lokalnych Szkół i Gminy Lubaczów, także sztandar Światowego Związku Armii Krajowej obwodu Lubaczów, co podkreśliło znaczenie tych wydarzeń dla lokalnej społeczności.
Wójt Gminy Lubaczów, przemawiając do zebranych, podkreślił, że troska o pamięć o tragicznych wydarzeniach sprzed 81 lat jest wspólnym obowiązkiem całej społeczności. Zaznaczył, że odpowiedzialność ta spoczywa nie tylko na władzach samorządowych, ale także na rodzinach pomordowanych, mieszkańcach, nauczycielach oraz młodym pokoleniu – uczniach, którzy będą przekazywać tę pamięć dalej.
„Naszym moralnym obowiązkiem jest pielęgnowanie pamięci o tych, którzy w bolesnych i tragicznych okolicznościach stracili życie. Dziś składamy kwiaty przy tablicach pamiątkowych, które są widocznym symbolem naszego szacunku i pamięci. Ale musimy mieć świadomość, że w wielu miejscach na Ukrainie wciąż istnieją bezimienne mogiły naszych rodaków, gdzie nie ma ani krzyża, ani tablicy. Te miejsca czekają na symboliczny znak – choćby prosty krzyż, pod którym będzie można się zatrzymać na chwilę modlitwy i refleksji. Praca nad tym, jak widzimy i słyszymy, trwa.” – mówił wójt.
Podkreślił także, że pamięć o przeszłości nie może ograniczać się wyłącznie do oficjalnych uroczystości i rocznic. To zadanie na co dzień – troska, aby historia ofiar nie została zapomniana, aby kolejne pokolenia znały prawdę o ich losie. „Jeżeli dziś nie zadbamy o te wspomnienia, jutro może zabraknąć świadków, którzy przypomną światu o cierpieniu i heroizmie naszych przodków” – dodał.
Wójt wyraził również wdzięczność wszystkim, którzy swoją obecnością, działalnością edukacyjną i społeczną przyczyniają się do tego, by przeszłość nie została zapomniana. Wskazał, że to dzięki wspólnemu wysiłkowi możliwe jest zachowanie ciągłości pamięci o bolesnych kartach historii tej ziemi.